CentroLewica i PO

CentroLewica szła do wyborów z „nowoczesnym programem wykorzystania integracji europejskiej dla rozwoju Polski i Europy”, by stawić czoło „wyzwaniom XXI wieku”’5. W programie wyborczym Koalicji elementy prointegracyjne były bardzo wyraźne: „Budowanie pomyślności i siły [RP – R.S.] zależy w dużym stopniu od tego, w jakim kierunku pójdzie dalszy rozwój integracji europejskiej”, „chcemy Europy nie będącej tylko strukturą wspólnego rynku i waluty, ale stanowiącej obszar wspólnych standardów i wartości, obszar bezpieczeństwa i obszar zrównoważonego rozwoju”, „opowiadamy się za pogłębianiem takiej [tj. wchodzącej w nowe obszary – R.S.] integracji europejskiej”, „narodowe interesy i dążenia [Polski – R.S.] […] wymagają sprawnych i demokratycznych struktur ponadnarodowych”, „w interesie Polski jest uczestnictwo w Unii spójnej, zwartej, solidarnej i zintegrowanej. Zrozumienie tej zależności jest dziś właściwą miarą polskiego patriotyzmu”16.

Platforma Obywatelska w ogóle nie przedstawiła skondensowanego programu wyborczego na wybory do Parlamentu Europejskiego. Zwraca jednak uwagę, że hasło „Postaw na Polskę” akcentowało nie elementy europejskiej wizji tej partii, lecz korzyści osiągane przez Polskę dzięki udziałowi w Unii Europejskiej. Jeszcze mocniej podejście to było widoczne w wystąpieniach polityków PO. Np. podczas oficjalnej inauguracji kampanii 6 maja 2009 r. poseł Jacek Saryusz-Wolski mówił: „Chcemy, by Polska była w pierwszej lidze Unii Europejskiej [,..j [zwiększenie udziału PO w grupie politycznej EPP w Parlamencie – R.S.] pozwoli […] na jeszcze skuteczniejsze prezentowanie polskich interesów. Największa frakcja ma największe wpływy jeśli chodzi o kwestie personalne, polityki zagranicznej, sprawy energetyczne i budżet”17. Wyborcy o przekonaniach prointegracyjnych z pewnością nie zapomnieli także hasła „Nicea albo śmierć!”, sformułowanego przez polityków

Leave a Reply