Informowanie parlamentów krajowych część 3

Widzimy zatem: Unia powinna informować parlamenty krajowe w możliwie jak najwcześniejszym momencie, aby zagwarantować ich efektywny udział jako „aktorów” we wspólnotowej procedurze legislacyjnej i prawodawczej.

– c) Jak to również wynika z powyższych wywodów, parlamenty krajowe są informowane „bezpośrednio” przez Unię, a z reguły też przez te organy Unii, które są autorami odnośnych dokumentów. W niektórych wypadkach (por. art. 2 ust. 5 Protokołu) za informowanie odpowiedzialne są „organy pośredniczące“ (Rada), aby skoordynować procedury informowania i nałożyć odpowiedzialność na jeden z organów wspólnotowych.

Możemy więc stwierdzić, że parlamenty krajowe jako „adresaci komunikacji” mają te same prawa co zaangażowane w procedurę legislacyjną organy Unii i państwa członkowskie.

Efektywność procedury informacyjnej zapewnia się w ten sposób, że pomiędzy przekazaniem informacji a podjęciem decyzji przez odnośne organy Unii jest wystarczająco wiele czasu umożliwiającego niezbędną reakcję parlamentów krajowych. A zatem, zgodnie z art. 4 Protokołu, potrzeba co najmniej 8 tygodni, zanim dana sprawa zostanie wpisana do (wstępnego) porządku dziennego Rady w celu jej przyjęcia lub przyjęcia stanowiska. W tym czasie nie wolno zawrzeć porozumienia w sprawie projektu aktu prawodawczego. Przyjęcie stanowiska może nastąpić po wpisaniu do (wstępnego) porządku dziennego dopiero po 10 dniach. Protokół dopuszcza wyjątki w przypadkach pilnych, co trzeba specjalnie uzasadnić w stanowisku Rady lub w danym akcie prawnym.

Protokół szeroko rozumie pojęcie „parlamentu”: jeżeli, jak to jest w większości wypadków, w danym państwie członkowskim istnieją dwie izby, obowiązek informowania obejmuje je obie niezależnie od siebie. Dzięki temu uwzględnia się to, że dwie izby (lub dwie instytucje współdziałające w krajowej procedurze legislacyjnej, nawet jeśli któraś z nich – jak niemiecki Bundesrat – nie wykazuje cech izby) mają odmienne funkcje i struktury i dlatego prowadzą odrębne życie instytucjonalne. Reakcja na dokument unijny może być odmienna w zależności od zadań i perspektywy politycznej tych izb lub instytucji. Wymaga to zgoła oddzielnego informowania każdej z obu instytucji uczestniczących w krajowej procedurze legislacyjnej, o ile jest to część „parlamentu”. Pojęcie „parlamentu” należy przy tym rozumieć funkcjonalnie jako instytucję (która organizacyjnie stanowi jedność i może być pojmowana jako „izba” w ogólnym znaczeniu) spełniającą istotną funkcję w procesie legislacyjnym.

Parlamenty państw członkowskich uważa się, co możemy wywnioskować z dotychczasowych konstatacji, za „aktorów” w procedurze legislacyjnej Unii. Instytucje te wprawdzie nie wnoszą zgodnego z procedurą wkładu w podejmowanie decyzji, lecz pełnią – w zakresie kontroli i poszanowania prawa – funkcję istotną dla „prawidłowego funkcjonowania Unii” (por. art. 12 TUE).

Leave a Reply