Poprawa organizacji partii głównego nurtu politycznego

Dla konsolidacji Parlamentu Europejskiego w systemie instytucjonalnym Unii Europejskiej kluczowe byłoby stworzenie adekwatnych warunków systemowych, czyli przede wszystkim prawdziwie europejskich partii politycznych, które w całej Unii Europejskiej prowadziłyby swoją kampanię i aktywność. Ważne byłoby także możliwie daleko idące ujednolicenie ordynacji wyborczych, do czego wielokrotnie się zobowiązywano na płaszczyźnie politycznej. Te dwie modyfikacje razem wzięte podkreślałyby europejski charakter wyborów, których cechą wspólną w chwili obecnej jest przede wszystkim to, że odbywają się w tym samym czasie w dwudziestu siedmiu krajach. Paradoksalnie pierwszą próbę ustanowienia paneuropejskiej partii politycznej podjął Declan Ganley, twórca ugrupowania „Libertas”.

Poprawa organizacji partii głównego nurtu politycznego powinna być podstawowym zadaniem do podjęcia w pierwszej, a nie ostatniej fazie cyklu instytucjonalnego. Sposób legitymizacji determinuje możliwy margines wzrostu kompetencji Parlamentu Europejskiego, który współkształtuje legislację, ale nie wybiera unijnego rządu i nie ma decydującego głosu przy podziale środków z unijnego budżetu. Nic dziwnego, że sztandarowymi sukcesami, którymi mógł chwalić się przed wyborami, było obniżenie stawek na roaming międzynarodowy w połączeniach komórkowych oraz stworzenie czarnej listy linii lotniczych o wątpliwych standardach bezpieczeństwa. Nie jest to lista osiągnięć odpowiednia dla instytucji o ogromnym poczuciu własnej wartości. Po wejściu w życie Traktatu z Lizbony Parlament wzmocni swoją pozycję, ale nie przeżyje kompetencyjnej rewolucji. Prawdziwa zmiana jakościowa nastąpiłaby dopiero wtedy, gdyby Parlament zaczął wyłaniać i odwoływać Komisję Europejską i tworzyć koalicje „rządowe”, toczące ostre spory polityczne z parlamentarną opozycją. Tego rodzaju scenariusz oznaczałby powstanie instytucji, która bardziej interesowałyby wyborców, ale zmieniłaby także istotę Parlamentu Europejskiego. Ten dzisiaj jest bowiem niby-parlamentem, praktykującym niby-debatę polityczną i podejmującym niemal wszystkie decyzje zdecydowaną większością głosów, jak w rządach wielkiej koalicji.

Leave a Reply