Prawo budżetowe

Jej pełne stosowanie uniemożliwia bowiem administracji ukrywanie przed parlamentem jakichkolwiek operacji finan-sowych. Nawet w krajach zachodnich, gdzie zasada powszechności była traktowana o wiele bardziej rygorystycznie, niż w byłych państwach socjalistycznych, podkreśla się jej poważne mankamenty. Uniemożliwia ona bowiem ustalanie czystych kosztów działalności poszczególnych służb, prowadzi często do absurdal-nych sytuacji (np. uniemożliwiając spalanie drewna z lasu należącego do danej jednostki w celu ogrzania jej pomieszczeń), zniechęca kierowników służb admini-stracyjnych do poprawiania jakości pracy tych służb i wypracowania w ten sposób dodatkowych wpływów, oddzielając wydatki od dochodów. Zasada ta stoi w sprzeczności z komercyjnym charakterem działalności niektórych służb {P.M. Gau- deemet, Finanse publiczne, Warszawa 1990,s.250).

Prawo budżetowe z dnia 5 stycznia 1991 r. nie formułuje expressis verbis – zasady powszechności, stanowiąc w art. 14, że państwowe jednostki organizacyjne, których gospodarka nie jest uregulowana w odrębnych ustawach, są jednostkami budżetowymi (budżetowanymi brutto) lub zakładami budżetowymi (budżetowany-mi netto). Nie należy jednak wyciągać z tego wniosku o całkowitym zrównaniu budżetowania brutto i netto w gospodarce budżetowej. Utworzenie zakładów budżetowych, środków specjalnych lub gospodarstw pomocniczych wymaga bo-wiem spełnienia dodatkowych wymogów i szczególnego trybu. Te przeszkody nie są jednak zbyt rygorystyczne, dlatego można stwierdzić, że obowiązujące Prawo budżetowe formułuje zasadę powszechności w sposób pośredni i bardzo zli-beralizowany.

Jedynie do tworzenia funduszów celowych, będących także formą budżetowania netto, nasz Ustawodawca ma rygorystyczne podejście. Będzie o tym mowa w rozdz.6.5. niniejszej części.

Leave a Reply